wiersze-poezja.info

 

Zaczyk Monika - * * * [W śpiewie nocy zasypiam ogarnięta obawami]

W śpiewie nocy zasypiam ogarnięta obawami
W ciszy poranka budzę się z wrzaskiem, że to już koniec

Wstaję bardziej zmęczona, niż dziewięć godzin temu
I wyruszam na spotkanie kolejnemu dniu

W rozmowie z drzewami przemierzam ulice,
Na których drzewa już nie rosną

Ściskam mocno postanowienie,
Że już nigdy więcej się nie obudzę.

Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
śmierć
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
spa nad morzem | Zakupy w USA | zdjęcia hobby | programista php | tworzenie stron www poznań